Piątek, 03 Września 2010, Bartosza, Bartłomieja, Erazmy, Izabeli, Piusa

Pogoda: +14+7 ºC, hPa

 
Klub
Klub
- Aktualności
- Archiwum
- Kadra
- Zarząd i Trenerzy zespołu
- Transfery
- Historia klubu
- sezon 09/10
- sezon 08/09
- Sezon 07/08
- Sezon 06/07
- Sezon 05/06
- Sezon 04/05
- Sezon 03/04
- Galeria
- Forum
- Redakcja, kontakt

Seniorzy
Seniorzy
- Terminarz i wyniki
- Tabela
- Strzelcy i Kartki
- Tabela kl.A

Okręg. Puchar Polski
Okręg. Puchar Polski
- Wyniki 2 rundy ()

Juniorzy Starsi
Juniorzy Starsi
- Terminarz i wyniki
- Tabela
- Statystyka

Trampkarze
Trampkarze
- Terminarz i wyniki
- Tabela

Kibice
Kibice
- Informacje
- Szaliki

Linki
Linki
- Serwisy informacyjne
- Kluby z regionu

opis meczu z Gryfem
somebody

2009-05-19 16:39:39


Gryf Polanów – Arkadia Malechowo 1-2 (0-1)

 Bramki: 0:1 –28’ – Bajtek 1:1- 58' - Popowicz 1:2 - 76' – Kalwasińki Ł.

Rasel: Puchala, Majcher, Idzi (58' Purcel), Stokowiecki, Gabriel, Popowicz, Kosek, Ragan (51'Wilusz), Rajkowski, Gryciuk, Wrona.
Arkadia: Piątek, Zachciał, Borowski, Kalwasiński Ł., Stefanów, Ostrowski, Bedus, Bajtek ('70 Gondek), Jarzębiński ('86 Wiliński M.), Fastyn ('90 Matuszewski), Skoczylas

 

Zajmująca pozycję wicelidera Arkadia Malechowo w 25 kolejce zagrała prestiżowy mecz z rywalem zza miedzy i z trudnego terenu w Polanowie wywiozła komplet punktów.

Drużyna z  Malechowa przystąpiła do meczu bez 2 zawodników, których trener Maciej Mikulski  ordynował w pierwszym składzie w poprzednim meczu z Pogonią Połczyn Zdrój tj. bez Bułło i Sydoruka, a mimo to od początku spotkania opanowała środek pola. Początek meczu to agresywna walka z obu stron. Goście starali się grać piłką i osiągnęli przewagę optyczną. Gryf starał się rozbijać ataki Arkadii i grać z kontry na szybkich napastników. Pierwszą dogodną sytuację do strzelenia bramki stworzył w 7 minucie Fastyn, który ograł na prawej stronie Ragana i milimetrów zabrakło Jarzębińskiemu by otworzyć wynik.
W 12 minucie po stałym fragmencie w dogodnej sytuacji znalazł się Bajtek, który będąc na
8 m od bramki Puchały ładnie złożył do strzału prawą nogą jednak fatalnie przestrzelił. W 20 minucie po kombinacyjnie rozegranym stałym fragmencie gry przez gości w doskonałej sytuacji znalazł się aktywny tego dnia Jarzębiński. Jego uderzenie w długi róg bramki Gryfa było jednak zbyt lekkie i Puchała nie miał problemów z obroną piłki. W pierwszym kwadransie Arkadia wykonywała dużą ilość rzutów rożnych i wolnych. Po 15 minutach gra wyrównała się i Gryf stworzył 2 groźne sytuacje, zakończone niecelnymi strzałami napastników. W 22 minucie po dośrodkowaniu Skoczylasa fatalnie pomylił się Puchała i piłka „zatańczyła” na 3 m od bramki Gryfa jednak obrońcy zdołali wybić futbolówkę. W 24 minucie po jednej z kontr Gryfa, Piątek ubiegł Wronę, który reklamował, że bramkarz gości zagrał piłkę ręką będąc już za linią pola karnego. Sędziowie nie podzielili zdania napastnika miejscowych, uznając że wszystko odbyło się w „szesnastce”. W 28 minucie było 1-0. Tym razem do zagranej do Bajtka za linię obrony piłkę przytomnie wyszedł Puchała, skracając pole gry. Bramkarz Gryfa popełnił jednak fatalny błąd źle obliczając lot piłki, która po koźle przelobowała goalkeepera. Bajtek przytomnie ruszył do piłki i głową skierował ją do bramki. Puchała próbował jeszcze naprawić błąd, ale wybijana przez niego piłka już dawno przekroczyła linię bramkową. Gospodarze próbowali rzucić się do odrabiania strat. Groźne akcje zakończone jednak niecelnymi strzałami ze środka pola stworzyli Majcher, Popowicz i Kosek. Arkadia wobec bardziej otwartej gry Gryfa także miała swoje szanse. Najpierw szarżującego Bedusa faulem zatrzymał na 25 m obrońca Gryfa i niewiele zabrakło wykonującemu rzut wolny Stefanów by podwyższyć wynik, a w 44 minucie Bajtek znalazł się w sytuacji sam na sam z Puchałą, Bramkarz Gryfa w zupełności zrehabilitował się za poprzedni błąd, wygrywając ten pojedynek. Odbitą przez niego piłkę strzałem zza pola karnego do pustej bramki starał się jeszcze skierować Bedus, ale nie trafił w światło bramki.

Po przerwie gospodarze zagrali z dużą determinacją, długą piłką z ominięciem linii pomocy na tzw. „walkę”, co pozwoliło im na osiągnięcie przewagi.  Efektem tego, po kolejnej długiej piłce, była sytuacja w 56 minucie najlepszego tego dnia w szeregach gospodarzy - Popowicza, który uderzył z odległości 7m z woleja. Piekielnie mocno bita piłka najpierw trafiła w twarz Piątka, a następnie ugrzęzła w siatce. Gryf próbował iść za ciosem i powalczyć o 3 pkt, a goście stanęli po bramce. Między 60 a 70 minutą uwidoczniła się przewaga miejscowych. Co prawda w 62 minucie szarżującego w polu karnym Bajtka powalił wślizgiem Puchała, jednak sędzia uznał, że bramkarz Gryfa najpierw trafił w piłkę. Podobna sytuacja miała miejsce 10 minut później z udziałem Bedusa, ale wszystko skończyło się na rzucie autowym dla gości. Pomimo tych sytuacji w tej części gry piłka częściej gościła przed polem karnym Malechowian. Goście otrząsnęli się po zmianie jaką dokonał trener Arkadii. Wprowadzony w 70 minucie meczu Gondek uspokoił grę Malechowian i sprawił, że Arkadia wygrała grę w powietrzu. W 78 minucie Gondek  wygrał  piłkę w środku pola, po czym znalazł Stefanów, a ten ostatni wypuścił na skrzydle Skoczylasa. Ostrą centrę próbowali wybić obrońcy Gryfa, piłka trafiła jednak pod nogi Łukasza Kalwasińskiego, który pewnym strzałem z lewej nogi w górny róg bramki Puchały ustalił wynik. Gryf próbował rzucić się do ataku, jednak goście do końca kontrolowali przebieg meczu.

Wasze komentarze

brak wątków

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal Malechowo nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie regulamin lub prawo, zawiadom nas o tym.

© Copyright 2002 - 2006 by Marcin Sadowski

Patronat Medialny - Portal Malechowo