Czwartek, 29 Lipca 2010, Beatryczy, Flory, Konstantego, Konstantyna, Lucylii, Marii, Marty, Olafa

Pogoda: +21+13 ºC, hPa

 
Klub
Klub
- Aktualności
- Archiwum
- Kadra
- Zarząd i Trenerzy zespołu
- Transfery
- Historia klubu
- sezon 09/10
- sezon 08/09
- Sezon 07/08
- Sezon 06/07
- Sezon 05/06
- Sezon 04/05
- Sezon 03/04
- Galeria
- Forum
- Redakcja, kontakt

Seniorzy
Seniorzy
- Terminarz i wyniki
- Tabela
- Strzelcy i Kartki
- Tabela kl.A

Okręg. Puchar Polski
Okręg. Puchar Polski
- Wyniki 2 rundy ()

Juniorzy Starsi
Juniorzy Starsi
- Terminarz i wyniki
- Tabela
- Statystyka

Trampkarze
Trampkarze
- Terminarz i wyniki
- Tabela

Kibice
Kibice
- Informacje
- Szaliki

Linki
Linki
- Serwisy informacyjne
- Kluby z regionu

Opis meczu z Głazem
somebody

2009-03-29 20:45:51


Trennig wtorek 17.30

Wyjazd na mecz Lech-Wisła w środę 8 kwietnia-potwierdzać u trenera.

Arkadia Malechowo – Głaz Tychowo 2:2 (1:2)

 

Arkadia:  Piątek, Stefanów, Matuszewski (Wiliński ’65), Bajtek , Bedus,  Kalwasiński Ł.(Gostyński ’80) Bułło Skoczylas Sydoruk (Gondek ’62), Jarzębiński (’70 Wierzbowski) Zachciał

 

Bramki: Kalwasiński Ł.’34, Bajtek ’60 (Arkadia) Dutka ‘15 Kalwasiński Ł. (sam.) ’21 (Głaz)

 

Kolejny remis zanotowali piłkarze z Malechowa. Tym razem występując jako gospodarze zremisowali mecz z Głazem Tychowo na boisku w Niemicy (zalane boisko w Malechowie).

Początek meczu należał do gospodarzy. Arkadia mimo dużej przewagi w posiadaniu piłki długo nie mogła zagrozić bardzo dobrze zorganizowanej obronie gości, którzy starali się wyprowadzać kontry. W pierwszym kwadransie Głaz wyprowadził skuteczny kontratak. W 15 minucie meczu dokładne dogranie grającego trenera Kwiatkowskiego otrzymał Polewka, który wrzucił piłkę bez namysłu w pole karne Piątka. Piłkę głową trącił Zachciał ale na tyle nieszczęśliwie, że ta spadła na głowę Dutki, a ten kozłem posłał ją do siatki bramki Arkadii.

Arkadia rzuciła się do odrabiania strat. Groźnie na bramkę Głazu uderzali Bedus i Bajtek, jednak ich strzały były niecelne. Goście bronili się bardzo skutecznie, często grając faul. Raz po raz na murawę padali Sydoruk, Bedus i Skoczylas, co kończyło się kartonikami koloru żółtego dla gości. Skoczylas przeprowadził akcje, która powinna dać wyrównanie. Swój dynamiczny rajd lewą stroną zakończył dograniem wzdłuż bramki jednak obaj napastnicy Arkadii minęli się z piłką. Za to w 21 minucie było już 2-0 dla gości. Po wrzuconej przez Morawskiego piłce w pole karne Arkadii z piłką minął się Stefanów, a mający ją na nodze Zachciał mówiąc w terminologii piłkarskiej „machcnął się” i  futbolówka trafiła do będącego sam na sam Dutki. Ten ostatni zwlekał z oddaniem strzału i zablokowana piłka po trafiła pod nogi Kalwasińskiego. Łukasz chcąc wybić piłkę ... wpakował ja do własnej bramki. Po tej akcji kibice w Malechowie przestali wierzyć w jakąkolwiek zdobycz punktową. Arkadia przyzwyczaiła nas już jednak w zeszłej rundzie, że wychodziła nie raz z takich sytuacji. Przewaga gospodarzy wzrosła a oskrzydlające akcję siały zamieszanie w polu karnym gości. W 30 minucie groźnie głową uderzał Stefanów. W 34 minucie ładna akcja Jarzębiński - Skoczylas kończy się dograniem tego ostatniego do Kalwasińskiego, który rehabilituję się i z bliska strzela kontaktową bramkę. W 38 minucie po zatrzymaniu piłki ręką drugą żółtą kartkę ujrzał Polewka i od tej pory Arkadia grała z przewagą zawodnika. Po tej akcji gra została przerwana na 2 minuty, gdyż trener gości zastanawiał się czy dokonać zmiany. W 42 minucie świetną okazję zmarnował Sydoruk. Po akcji Skoczylasa Kalwasiński dograł piłkę głową do niepilnowanego w polu karnym Sydoruka, a ten niepotrzebnie czekał na piłkę i obrońcy Głazu zdołali zablokować jego strzał.

Po przerwie Arkadia wyszła bardzo zmotywowana. W pierwszym kwadransie Głaz został zamknięty na swojej połowie i tylko kwestią czasu wydawało się kiedy padnie wyrównanie. Już w 47 minucie zagrana przez Skoczylasa piłka zmierzała wzdłuż linii bramkowej gości ale kolejno Bajtek, Sydoruk i Jarzębiński mijali się z nią. Arkadia próbowała grac kombinacyjnie. Wreszcie w 60 minucie akcja na dwa kontakty Bajtek, Bedus, Skoczylas kończy się technicznym strzałem Bajtka i piłka od słupka wpada do bramki Głazu. Gospodarze zaryzykowali i odkryli się próbując wydrzeć zwycięstwo drużynie z Tychowa. To spowodowało że zarówno z jednej i z drugiej strony pojawiły się okazje bramkowe. Najlepsze sytuacje dla Arkadii to kombinacyjnie rozegrany rzut wolny i strzał Stefanów, który minimalnie minął okienko bramki Głazu i niecelny strzał z 6 m z głowy wprowadzonego Gondka. W 80 minucie po strzale z pola karnego Bedusa zmierzająca do bramki piłka trafiła w rękę obrońcę Głazu. Sędzia nie zdecydował się jednak na odgwizdanie rzutu karnego. Goście mogli także pokusić się o 3 pkt. Po podaniu Rosiaka Dutka nieczysto trafił w piłkę będąc w sytuacji sam na sam z Piątkiem, a końcówka meczu to popis gry Mórawskiego, który najpierw ograł 4 zawodników Arkadii i dograł do niepilnowanego w polu karnym partnera - ten jednak przegrał pojedynek z Piątkiem. W 90 minucie po kolejnym rajdzie Mórawskiego został on nieczysto zatrzymany przez Stefanów co skończyło się czerwoną kartką i obie drużyny kończyły mecz w osłabieniu.

Po meczu trener Maciej Mikulski powiedział: „Niestety nie mogę być zadowolony z postawy drużyny, która zagrała nierówny mecz. Słabo zagraliśmy w obronie i w pierwszych 20 minutach praktycznie sami strzeliliśmy sobie 2 bramki. Cieszy to że po raz kolejny chłopcy potrafili się podnieść i przy odrobinie szczęścia mogliśmy skasować 3 pkt. Trzeba jednak przyznać, że Głaz postawił nam trudne warunki. Goście zagrali bardzo ambitnie, agresywnie, a indywidualne akcje groźnych napastników Głazu mogły w końcówce kosztować nas przegraną. ”

 

 

Wasze komentarze

bez
Po co się spinasz cioto?

2009-04-03 14:13:45
~bez

Bez...
Bezstronny czy beztronniejszy i jeszcze jak się tam nazwiesz jesteś beznadziejny, zmień dostawce facet...

2009-04-02 21:59:18
~xxx

???
No nieźle, pan trener sam z sobą zrobił wywiad...

2009-03-30 10:44:13
~bezstronniejszy

nie tak
z opisu wychodzi ze przy "odrobinie szczęścia" cytuje trenera Arkadii to powinno być 5:0 dla gospodarzy.Słaba obrona, średnio grająca pomoc, a jeżeli chodzi o szczęście to Arkadia miała go bardzo dużo remisując ten mecz i zawdzięczać go bardzo dobrej postawie swojego bramkarza w końcówce meczu

2009-03-29 21:26:33
~bezstronny


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal Malechowo nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie regulamin lub prawo, zawiadom nas o tym.

© Copyright 2002 - 2006 by Marcin Sadowski

Patronat Medialny - Portal Malechowo