Wtorek, 12 Listopada 2019, Astrydy, Czcibora, Flawiana, Józefata, Krystyna, Renaty, Witolda, Ścibora

Pogoda: ºC, hPa

 
Klub
Klub
- Aktualności
- Archiwum
- Kadra
- Zarząd i Trenerzy zespołu
- Transfery
- Historia klubu
- sezon 16/17 Arkadia II
- sezon 15/16 Arkadia I
- sezon 14/15 Arkadia II
- sezon 14/15 Arkadia I
- sozon13/14Arkadia II
- sezon13/14Arkadia I
- sezon12/13Arkadia II
- sezon12/13Arkadia I
- sezon11/12ArkadiaII
- sezon11/12Arkadia I
- sezon10/11arkadiaII
- sezon 10/11
- sezon 09/10
- sezon 08/09
- Sezon 07/08
- Sezon 06/07
- Sezon 05/06
- Sezon 04/05
- Sezon 03/04
- Galeria
- Forum
- Redakcja, kontakt

Seniorzy
Seniorzy
- Terminarz i wyniki
- Tabela
- Strzelcy i Kartki
- Tabela kl.A

Okręg. Puchar Polski
Okręg. Puchar Polski
- Wyniki 2012/2013 ()

Juniorzy Starsi
Juniorzy Starsi
- tabela 2013/2014
- Terminarz i wyniki
- Tabela 14/15
- Terminarz 14/15
- Tabela juniorów 14/15
- Statystyka

Trampkarze
Trampkarze
- tabela 2015/2016
- tabela 2014/2015
- tabela 2013/2014
- Terminarz i wyniki
- Tabela
- Szaliki

Linki
Linki
- Serwisy informacyjne
- Kluby z regionu

Arkadia Malechowo-Gryf Polanów 3-2 (1-2)
somebody

2008-10-08 21:23:29


Arkadia Malechowo – Gryf Polanów 3-2 (1-2)

Bramki: Bedus ‘14 Skoczylas ’54 ’71 (Arkadia) ‘20 k. i ’41 (Gryf)

 

Arkadia: Dąbrowski – Stefanów (Bajtek ’60), Gondek, Ostrowski, Zachciał, Matuszewski ('55 Kalwasiński Ł.), Nowak (’89 Kalwasiński M.), Bułło, Jarzębiński (’76 Wiliński D.), Bedus, Skoczylas

Gryf: Puchala, Majcher, Idzi, Gabriel, Stokowiecki, Popowicz, Kosek, Zblewski (‘36 czerwona k.) Gryciuk, Urbaniec, Rajkowski (‘40 Ragan ‘68 Wrona).

 

    Piłkarze Arkadii pokonali przed własną publicznością drużynę z Polanowa – gminy ościennej i co ważne „odczarowali” stadion w Malechowie po 2 porażkach z rzędu.

    Mecz sąsiadujących w tabeli drużyn rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy, którzy od początku uzyskali zdecydowaną przewagę. Taktyka gości była bardzo prosta. Piłkarze Gryfa cofnęli się by rozbijać ataki gosopodarzy i kontrować rywala. Pierwszą groźna sytuację Arkadia stworzyła w 6 minucie meczu po rzucie rożnym, ale Jarzębiński nieczysto trafił w piłkę. W 9 minucie Nowak przedarł się prawa stroną dograł piłkę do Bedusa jednak jego strzał został zablokowany przez obrońców Gryfa. Przewaga miejscowych wzrastała z minuty na minutę czego efektem było coraz więcej rzutów rożnych  wolnych w okolicach pola karnego. W 14 minucie rzut wolny z 17 m został bardzo dobrze rozegrany przez zawodników Arkadii a precyzyjny strzał Bedusa znalazł drogę do bramki Gryfa. Po tej bramce Arkadia uwierzyła w sukces a piłkarze Gryfa przeżywali mały kryzys. Gospodarze w tej części gry starali się grać z piłką, zaś przyjezdni długimi piłkami szukali ruchliwych napastników. Nic nie zapowiadało  dalszego toku wydarzeń na boisku. Pierwszym ostrzeżeniem dla kibiców w Malechowie, że obrońcy ich drużyny nie czują się pewnie był kiks Ostrowskiego. Kapitan Arkadii mógł stworzyć pierwszą groźną akcję gości - źle przyjął piłkę a ta trafiła do napastnika Gryfa. Ostrowski musiał ratować się faulem za co otrzymał żółty kartonik. Następny błąd miejscowych obrońców miał poważniejsze konsekwencje. Kolejna długa piłka została zagrana przez gości zamiast do napastnika  - w pole karne gospodarzy. Zachciał przyjął ją jednak tak niefortunnie że po przyjęciu piłka trafiła w rękę obrońcy Arkadii. Rzut karny został zamieniony pewnym strzałem na bramkę dla Gryfa. Po tym zimnym prysznicu gospodarze starali się szybko odpowiedzieć. Akcje Arkadii głównie przeprowadzane skrzydłami były coraz groźniejsze. Piłkarze Gryfa ustępowali szybkościowo zawodnikom z Malechowa co powodowało że coraz częściej faulowali. W 23 minucie w dogodnej sytuacji Skoczylas trafił w boczna siatkę. Skoczylas był bliski zdobycia prowadzenia w 29 minucie ale jego strzał trafił w poprzeczkę a odbitą na linii bramkowej piłkę wybił stoper Gryfa. Kolejna szarża pomocnika Arkadii  w 36 minucie zakończyła się brutalnym wślizgiem Zblewskiego. Decyzja sędziego mogła być tylko jedna – żółta a w konsekwencji czerwona kartka. W tej sytuacji wydawało się kwestią czasu kiedy Arkadia strzeli drugą bramkę. W 38 minucie kolejny rzut wolny w okolicach 16 m wykonywali piłkarze Arkadii. Kombinacyjnie wykonany rzut wolny zakończony strzałem Nowaka z linii bramkowej wybił obrońca Gryfa. W 41 minucie po stałym fragmencie gry dla gości o piłkę walczył w powietrzu Ostrowski i pomocnik Gryfa, który przebił piłkę wprost w ręce bramkarza Arkadii – Dąbrowskiego. Ten po chwycie piłki popełnił fatalny błąd i wypuścił ją wprost pod nogi napastnika z Polanowa, który skrzętnie skorzystał z prezentu i zdobył prowadzenie dla przyjezdnych. Mimo przewagi w posiadaniu piłki i przewagi liczebnej – Arkadia przegrywała do przerwy zasłużenie, bo drużyna która popełnia tak kuriozalne błędy nie może liczyć że rywal ich nie wykorzysta.

    Po przerwie piłkarze Arkadii wyszli mocno zmotywowani i ruszyli do ataku z wolą zwycięstwa. Jednak pierwsza groźna sytuację to strzał pomocnika Gryfa w poprzeczkę bramki Dąbrowskiego.

Arkadia ruszyła do przodu chcąc za wszelką cenę wygrać to spotkanie a goście cofnęli się próbując kontrolować spotkanie. Coraz groźniejsze akcje gospodarze stwarzali grając skrzydłami.  W 49 minucie po rzucie wolnym wykonywanym przez Ostrowskiego piłka trafiła pod nogi Jarzębińskiego, który będąc w trudnej sytuacji nie zdołał oddać strzału na bramkę. W 52 minucie Skoczylas przedarł się w pole karne gości wymanewrował obrońców i wycofał piłkę na 10 m, niestety Bedus został uprzedzony przez obrońców Gryfa. W 55 minucie prawą strona przedarł się Nowak dokładnie dograł do Skoczylasa, który zdobył wyrównująca bramkę. Trener Mikulski wprowadził do gry Kalwasińskiego i Bajtka wzmacniając ofensywę gospodarzy oraz dając wyraźny sygnał ze Arkadia będzie grała o 3 pkt. W 64 minucie po dokładnym mierzonym strzale Bajtka z rzutu wolnego piłkę z bramki wybił stojący przy słupku defensor z Polanowa. W 68 minucie wrzucona na długi słupek piłka trafiła na głowę Gondka, który nie trafił w bramkę. Najlepszy strzelec Arkadii zmarnował wyśmienitą sytuację w 71 minucie, kiedy to będąc praktycznie sam na sam z bramkarzem Gryfa uderzył dokładnie prawą nogą nad bramkarzem gości ale i nad poprzeczką jego bramki. Wreszcie w 76 minucie ataki Arkadii zostały uwieńczone bramką. Piłka po przerzucie na lewą stronę trafiła pod nogi Skoczylasa, który pięknym strzałem w długi róg ustalił wynik meczu. Po tej bramce Arkadia  cofnęła się i kontrolowała mecz. Piłkarze z Polanowa mimo osłabienia do końca walczyli o zmianę wyniku. W 80 minucie zrehabilitował się Dąbrowski który wybronił groźny strzał pomocnika gości z około 25 m przenosząc piłkę nad poprzeczkę. Do końca meczu gra się zaostrzyła a sędzia coraz częściej korzystał z gwizdka, jednak prowadzenie miejscowych do końca nie było zagrożone.

 

    Po meczu trener Maciej Mikulski powiedział:

„Cieszy mnie wynik i druga połowa w wykonaniu moich podopiecznych. Podnieśli się po pierwszej połowie i zagrali tak jak powinni grać przez cały mecz. Jednak to co wyprawialiśmy w  obronie, w pierwszej części meczu, cieszyć nie może i za to na pewno zawodnicy nie będą chwaleni. Niewątpliwie jakiś wpływ na to miała nerwowość jaka wdarła się po 3 meczach bez zwycięstwa. Mam nadzieję, że to zwycięstwo spowoduje, iż w następnym meczu zagramy pewniej i przywieziemy punkty z Mirosławca.”

Wasze komentarze

bez boiska
z tego co mi wiadomo to w kaliszu pomorskim gdyz mirstal nie posiada własnego boiska

2008-10-09 14:21:46
~buła

Mecz z Mistralem
Gdzie odbedzie sie ten mecz w Mirosławcu czy jak podają w Kaliszu Pomorskim

2008-10-09 10:56:05
~Kibic


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal Malechowo nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie regulamin lub prawo, zawiadom nas o tym.

© Copyright 2002 - 2006 by Marcin Sadowski

Patronat Medialny - Portal Malechowo