Arkadia Malechowo-Wybrzeże Biesiekierz 2-0 (0-0) bramki dla Arkadii: Bedus (62'), Gondek (79')
Skład Arkadii: Szewczuk-Stefanów Kułaga Zachciał-Bułło (76' Ł.Kalwasiński) Ostrowski Bedus Skoczylas Nowak (55' W.Piątek)-M.Kalwasiński (46' Gondek) Jarzębiński
Żółte kartki dla zawodników Arkadii: Ostrowski
Piłkarze Arkadii czwartym zwycięstwem z rzędu zakończyli runde jesienna rozgrywek, którą ukończyli na III m-cu w tabeli, najwyżej z beniaminków, ze stratą 3 punktów do prowadzacego Zefira i 2 punktami mniej niz Rasel. Sprawa awansu wydaje sie byc sprawa otwartą i wszystko powinno roztrzygnąc sie na wiosne. Do walki moze wlaczyc sie IV w tabeli Iskra ktora ma 3 punkty mniej niz Arkadia. Kolejne zespoły maja juz znaczna strate do czołówki. Ostatni mecz tej jesieni odbył sie w fatalnych warunkach, nie tyle pogodowych, co boiskowych. Plac gry przypominał raczej błotnisko niz murawe do rozegrania sportowych zawodów. W wiekszosci murawa byla pokryta spora iloscia wody, oraz kilkoma wiekszymi kałużami, ktore sprawialy ze rozgrywanie wielu akcji bylo w znacznym stopniu przypadkowe. sprawilo to takze do wielu ofiarnych interwencji i ciaglej nieustepliwej walki z obu stron. W I polowie malo bylo sytuacji podbramkowych. Goscie w 20 min mocno uderzyli z 20 metrow z wolnego, pilke "wypluł" Szewczuk, lecz w miare naprawił swój bład wyłapując ostatecznie piłkę. Kilka minut pozniej mocno strzelał Bedus lecz pewnie interweniował golkiper gości. Rowniez po strzale Skoczylasa pewnie wyłapał piłkę. W II polowie przeważała Arkadia, goście stworzyli zaledwie 1 grozna sytuację, gdy kopia z I polowy gdy Szewczuk znow mial problemy z lapaniem strzalu z dystansu, lecz podobnie jak wczesniej ostatecznie wyłapał piłkę. Arkadia przez pierwszy kwadrans była skutecznie powstrzymywana badz przez dobre interwencje bramkarza lub defensywy gosci. Niemoc przełamał Bedus ktory dynamicznie z prawej strony wszedl w pole karne po wymanewrowaniu obrońcy i strzałem w długi róg dał gospodarzom powód do radosci. Po tym golu Arkadia jeszcze mocniej przycisneła stwarzajac w ostatnich 20 min kilka dobrych okazji bramkowych. Dwukrotnie Gondek nie popisał sie, raz nie trafiajac w pilke, innym razem zamiast zagrywac strzelal z ostrego kąta. Lecz zrehabilitowal sie w 79 min. ustalajac strzalem z glowy, po dosrodkowaniu z roznego Skoczylasa, wynik spotkania. Jarzębiński w 85 min trafił jeszcze w słupek, a silny strzał Skoczylasa z 10 metrow w wielkim zamieszaniu na polu karnym gosci, zostal w ostatniej chwili wyblokowany. Po trudnych zawodach ostatecznie Arkadia zgarneła komplet punktów.
Za rywali, zespół Wybrzeza Biesiekierz miały rowniez zespoły młodziezowe, ktore dzien wczesniej podejmowały swych rowiesnikow. Juniorzy starsi wygrali 8 spotkanie z rzedu, po ciezkim meczu (1-0), zwycieskiego gola w 80 min. zdobył strzałem z rzutu wolnego Ł.Wiliński, natomiast trampkarze wygrali rowniez nieznacznie bo 2-1 (1-1). Obydwa nasze zespoly mlodziezowe mialy rozegrac swe ostatnie, kluczowe dla tabeli, spotkania wyjazdowe w najblizszy weekend w Sławnie z miejscową Sławą, lecz KOZPN przelozyl te spotkania na runde wiosenną, z powodów atmosferycznych. Tak wiec trampkarze Arkadii po zwycięstwach we wszystkich meczach pewnie przodują w tabeli, natomiast juniorzy starsi zajmują III pozycje, z punktem straty do Sławy i 6 do Gwardii, ktora wygrala wszystkie swoje mecze.