Victoria II Sianów-Arkadia Malechowo 1-2 (0-0) bramki dla Arkadii: Nowak (61'), Gondek 79'); dla Victorii II: Puzio (93')
Skład Arkadii: Szewczuk-Stefanów Kułaga Zachciał-Ostrowski Bułło Bedus (89' Grabowski) Skoczylas Nowak (65' Gondek)-W.Piątek (63' Bajtek) Jarzębiński (87' M.Kalwasiński)
Żółte kartki dla zawodników Arkadii: brak
Piłkarze Arkadii przełamali długo juz trwajacy kompleks zespołu Victorii II Sianow, i wreszcie pokonali dosc pewnie rywala 2-1, tracac jednak kontaktowego gola w ostatniej doliczonej minucie gry. Piłkarze z Malechowa zagrali niezły mecz stwarzajac sobie kilka dobrych okazji w meczu do zdobycia gola. W I połowie strzał Skoczylasa obronił tylko w sobie wiadomy sposób Borak, nastepnie zabraklo zimnej krwi Jarzebinskiemu ktory w sytuacji sam na sam zle przyjal piłkę. Przez ostatni kwadrans ostrzej i zaatakowali gospodarze lecz z wielu oskrzydlających akcji nic nie wynikało, albo pewnie bronił dobrze usposobiony tego dnia Szewczuk. W II połowie wynik otworzył Nowak, ktory przepieknym strzalem z lewej nogi z 23 metrów, po ktorym pilka odbila sie od poprzeczki i wpadla do bramki, dal prowadzenie gosciom. Na 2-0 podwyzszyl wprowadzony Gondek, ktory w zamieszaniu podbramkowym, przyjał pilke glowa, po czym strzelil nie do obrony z bliskiej odleglosci. Arkadia pilnowała wyniku, lecz i gospodarze mogli uzyskac trafienia, zwlaszcza po strzale głowa Puzio, po ktorym pilka przeleciala obok slupka, a nastepnie strzal Gembala minał o centymetry lewy slupek bramki Arkadii. W ostatniej doliczonej minucie gry po rzucie wolnym glowa z 4 metrow kontaktowego gola uzyskal Puzio, lecz po wznowieniu piłki od srodka sedzia zakonczyl mecz. Lecz nie zakonczyl sie on dla wszystkich, strzelec gola dla gospodarzy (Puzio), wyskoczyl nagle poza obreb boiska i zaatakowal jednego z kibiców Arkadii, na szczescie nic powaznego sie nie stalo po interwencji innych pilkarzy jak i kibiców, lecz cale wydarzenie jest żenujące dla gospodarzy tego spotkania. Arkadia po raz 3 z rzedu zyskala komplet punktów, i do prowadzacego Zefira traci juz zaledwie 3 punkty. W ostatnim meczu tej rundy zmierzy sie w najblizsza niedziele na wlasnym boisku z Wybrzezem Biesiekierz.
Graly rowniez na wyjezdzie zespoly mlodziezowe, znow udanie. Rywalem byle ekipy Hubertusa Biały Bór. Trampkarze wygrali 8-1 po 3 golach Sydoruka,2 golach Walusa, 1 Fastyna, Gasciewicza i 1 samob., natomiast juniorzy starsi 4-0 po golach Markowskiego, Fastyna, Augustynowicza oraz Hibnera.