Wtorek, 07 Października 2008, Amelii, Anieli, Arona, Marka, Rosławy, Sergiusza, Stefana, Wolfganga

Pogoda: +13+7 ºC, 1018 hPa

 
Klub
Klub
- Aktualności
- Archiwum
- Kadra
- Zarząd i Trenerzy zespołu
- Transfery
- Historia klubu
- Sezon 07/08
- Sezon 06/07
- Sezon 05/06
- Sezon 04/05
- Sezon 03/04
- Galeria
- Forum
- Redakcja, kontakt

Seniorzy
Seniorzy
- Terminarz i wyniki
- Tabela
- Strzelcy i Kartki

Okręg. Puchar Polski
Okręg. Puchar Polski
- Wyniki 2 rundy ()

Juniorzy Starsi
Juniorzy Starsi
- Terminarz i wyniki
- Tabela
- Statystyka

Trampkarze
Trampkarze
- Terminarz i wyniki
- Tabela

Kibice
Kibice
- Informacje
- Szaliki

Linki
Linki
- Serwisy informacyjne
- Kluby z regionu

Arkadia Malechowo-Kotwica Kołobrzeg 0-1 (0-0) Honorowe pozegnanie z rozgrywkami pucharowymi
Piteer22

2007-10-08 21:07:37


1/8 finału Okręgowego Pucharu Polski: Arkadia Malechowo-Kotwica Kołobrzeg 0-1 (0-0) bramka dla Kotwicy: Matwijów (67')

Skład Arkadii: T.Piątek-Stefanów Kalwasiński Kułaga Zachciał-Gondek Ostrowski (80' Jarzębiński) Bedus Skoczylas Bułło-Walczak (70' Bajtek) 

Żółte kartki dla zawodników Arkadii: Stefanów, Zachciał, Walczak, Skoczylas

    Piłkarze Arkadii godnie pozegnali sie z rozgrywkami pucharowymi przegrywajac nieznacznie z najlepszym zespolem w regionie Kotwicą Kołobrzeg 0-1 (0-0). Nalezy podkreslic poukladana taktycznie gre gospodarzy ktorzy nie rzucili sie na faworyta co mogloby sie skonczyc wysoka porazka, lecz przyjeli strategie mocno defensywna i oczekująca na swoje szanse w kontratakach, ktore byly lecz niestety w decydujacych momentach zabraklo szczescia, lecz na pewno licznie zgromadzeni kibice za Arkadie po tym meczu nie mogli sie wstydzic.

    Caly mecz przebiegal podobnie, piłkę dlugimi minutami posiadała Kotwica, ktora ja dlugo rozgrywala, a skupiona glownie na wlasnej polowie, z zageszzconym srodkiem pola Arkadia czekala na okazje do kontrataków, grajac niezwykle uwaznie jak i ambitnie w defensywie, ktora do tej pory byla niemal pieta achillesową naszego zespołu. W pierwszej odsłonie Kotwica praktycznie nie stworzyła zadnej 100 % okazji bramkowej. Najwieksze zagrozenie powodowały dobrze bite przez gosci stałe fragmenty gry, po ktorych kilkakrotnie bylo bardzo groznie, lecz bez celnych strzalow na bramke, oprocz jednej sytuacji po ktorej nawet pilka zatrzepotala w siatce po uderzeniu glowa najwyzszego w ekipie gosci defensora, lecz w chwili dosrodkowania znajdowal sie na pozycji spalonej co prawidlowo odczytal sedzia spotkania. Dwukrotnie z akcji oraz tyle samo razy bezposrednio z rzutow wolnych groznie uderzali zawodnicy z Kołobrzegu, lecz za kazdym razem mocno bite piłki szczesliwie dla gospodarzy mijały swiatlo bramki. Piłkarze Arkadii od czasu do czasu kontratakowali, najgrozniejsza okazję w tej odsłonie stworzyła w 33 min. gdy po lewej stronie obrońcę wymanewrował aktywny tego dnia Skoczylas który wszedł w pole karne i silnie uderzył lecz piłka po jego strzale w krotki rog trafiła "tylko" w słupek ku rozpaczy miejscowych. Z kolejnych atakow Kotwicy niewiele wynikało, gdyz owszem przewaga techniczna jak i fizyczno-szybkosciowa nalezala do gosci, lecz ambitna agresywna defensywna gra Arkadii była w pierwszych 45 wystarczajaca do jej powstrzymania.

    Widzac potencjalne zagrozenie wyeliminowania swojej druzyny z rozgrywek pucharowych, trener Kotwicy posłał od 46 min. 2 kolejnych graczy z podstawowego składu Kotwicy ( w tym meczu w porownaniu do ostatniego meczu III ligowego zagrało w ekipie gości 7 zawodników z podstawowego składu), w tym dyrygenta poczynań druzyny z Kołobrzegu-Matwijów. Ten zawodnik wprowadził wiele ożywienia w poczynania ofensywne swojego zespołu, lecz do kolejnych klarownych okazji nie dochodzilo, jedynie strzałami z dystansu, skutecznie blokowanymi badz niecelnymi probowali zaskoczyc Piątka. Jeden jedyny powazny bład w defensywie w przeciagu calych 90 min. wystarczyl do tego, by III ligowcy zdobyli zwycieskiego gola, i to takze pokazuje iz jest to klasowy zespol grajacy 3 klasy rozgrywkowe wyzej niz nasz zespoł. Niezdecydowanie we własnym polu karnym pomocnika Arkadii ktory zbyt dlugo zwlekal z wyekspediowaniem pilki poza jego obszar, wykorzystal w 67 min. Matwijów ktory przejął futbolówke i mocnym strzałem w dlugi róg dał zwycięskiego gola gościom. Arkadia owszem podniosła sie po tym ciosie i ruszyla ambitnie do odrabiania strat lecz bez efektu bramkowego. Stworzyła 1 bardzo dobrą okazję do wyrównania gdy z 13 metrów w polu karnym dobry silny strzał oddał Walczak lecz bardzo dobra i pewna interwencja popisał sie silnym punkt gości w tym meczu, rezerwowy bramkarz Struś. Kilkakrotnie próby stworzenia zagrożenia szly ze strony Arkadii po stałych fragmentach gry, lecz defensywa Kotwicy skladajaca sie z roslych obroncow jak i bardzo dobrze grajacego na przedpolu bramkarza byla bardzo trudna zaporą dla zawodników gospodarzy. W koncowce meczu w szeregach obu zespolow bylo bardzo nerwowo, do czego przyczynil sie arbiter tego spotkania, ktory popisywal sie niekiedy dosyc dziwnymi i trudno wytlumaczalnymi decyzjami.

    Niestety to juz koniec przygody pucharowej w tym sezonie, tak jak w ubieglym roku, 1/8 finalu okazała sie faza w ktorej odpadamy z rozgrywek, lecz na pewno nalezy uznac te rozgrywki za udane gdyz wyeliminowalismy w nich wyzej notowane takie zespoly jak Piast Drzonowo (3-0), Bricomarche Radacz (6-1) oraz Astra Ustronie Morskie (3-0). Nikła porazka z Kotwicą ujmy nie przynosi, a piłkarze Arkadii beda mogli skupic sie juz jedynie na rozgrywkach ligowych, w ktorych po 3 porazkach z rzedu, maja wiele do udowodnienia tak sobie jak i swym kibicom, oraz wiele punktow jeszcze do zdobycia o ile marza o czyms wiecej niz miejsce w srodku tabeli.

Wasze komentarze

brak wątków

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal Malechowo nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie regulamin lub prawo, zawiadom nas o tym.

© Copyright 2002 - 2006 by Marcin Sadowski

Patronat Medialny - Portal Malechowo