Olimp Gościno-Arkadia Malechowo 5-3 (2-3) bramki dla Arkadii: Bedus-2 (21', 27'), Jarzębiński (36'); bramki dla Olimpa: (3', 44', 76', 80', 85')
Skład Arkadii: Szewczuk-Stefanów (86' Grabowski) Kułaga Kalwasiński-Ostrowski Gondek Nowak (58' Wiliński) Skoczylas Bułło-Bedus Jarzębiński
Żółte kartki dla zawodników Arkadii: Nowak, Stefanów, Bułło
Czerwone kartki dla zawodników Arkadii: Bedus (w konsekwencji 2 żółtych), Ostrowski
Piłkarze Arkadii polegli w Gościnie z miejscowym Olimpem 3-5 (3-2) prowadzac w pewnej czesci meczu juz 3-1 co jest rzadko spotykanym "wyczynem". Zawazyly o tym w glownej mierze indywidualne bledy naszej defensywy jak i masa niewykorzystanych sytuacji gdy gralismy w przewadze liczebnej.
Mecz rozpoczął sie fatalnie dla gości, gdy juz w 3 min. mecz miejscowi objeli prowadzenie po nieporozumieniu bramkarza ze stoperem, w wyniku czego do pustej bramki pilke skierowal napastnik Olimpa. Od tej pory Arkadia mocno podkrecila tempo i zdecydowanie dominowala w pierwszych 45 min., stwarzajac w tej odslonie sporo sytuacji bramkowych, po kombinacyjnych akcjach aktywnych z przodu Bedusa i Jarzębinskiego wspieranych przez Bułło, Skoczylasa i Nowaka. W 21 min. w sytuacji sam na sam znalazł sie Bedus i pewnym strzałem nad instynktownie interweniujacym golkiperem miejscowych dał Arkadii wyrównanie. Kilka chwil później ten sam zawodnik wykorzystał zagranie nieczysto wybijajacego pilke obroncy gosci, i natychmiast uderzajac z dosc trudnej sytuacyjnej pilki strzelil na tyle dobrze że goscie objeli prowadzenie. Na 3-1 podwyzszyl Jarzebinski ktory na raty pokonal bramkarza gosci kierujac ostatecznie pilke do pustej bramki. Arkadia w tej polowie stworzyla przynajmniej 3 inne czyste sytuacje strzeleckie w ktorych jednak bardzo dobrze zachowywał sie bramkarz Olimpa broniac strzały Bedusa i Jarzębinskiego, ten ostatni raz trafił w słupek. Tymczasem w jednej z ostatnich akcji gola do szatni zdobyl Olimp po skutecznym rozegraniu rzutu roznego, niezdecydowanie obroncow wykorzystał napastnik miejscowych kierujac sytuacyjnym strzałem z 5 metrów pilke do bramki.
Druga polowa rozpoczela sie dosc udanie dla Arkadii, ktora od 50 min grala z przewaga 1 zawodnika po wykluczeniu w konskwencji 2 zoltych kartek obroncy gospodarzy. Przez kolejnych 20 min przygniatajaca przewage uzyskala Arkadia ktora co chwile stwarzala 100% sytuacje. Miedzy innymi Gondek po swietnym dosrodkowaniu Skoczylasa majac przed soba pusta bramke zamiast glowa to przypadkowo zagral reka i nią skierowal pilke do bramki, dwa razy sytuacji sam na sam nie wykorzystal Skoczylas, Bułło zamiast dogrywac do lepiej ustawionych napastnikow uderzal z 5 metrow z dosc ostrego kąta i dobrze interweniowal po raz kolejny bramkarz, takze i Jarzebinskiemu jak i Bedusowi nie udalo sie zdobyc decydujacego gola. W 70 min sedzia wyrównał stan liczebny druzyn wyrzucajac z boiska za druga zolta kartke Bedusa, co chyba bylo przelomowa chwila meczu. Gra Arkadii nieco siadła a do glosu coraz czesciej zaczeli dochodzic grajacy z kontry gospodarze. Po raz kolejny prawdziwe okazalo sie przyslowie o mszczacych sie niewykorzystanych okazjach w 75 min, gdy pomocnik Olimpa dal miejscowym bramke wyrównujaca. Minal on w srodku pola 2 zawodnikow i z 20 metrow oddał strzał ktory odbijajac sie rykoszetem od nogi obroncy Arkadii zupelnie zmylil nic nie majacego do powiedzenia Szewczuka. Arkadia od razu rzucila sie do szalenczych atakow lecz nic to nie dalo, gdyz uskrzydleni gospodarze przeprowadzali kolejne zabojcze ataki, w kolejnym z nich zagranie w lewa czesc pola karnego skutecznie wykonczyl lewy pomocnik Olimpa dajac swoim kolegom prowadzenie w meczu jak i radosc dobrze zorganizowanej grupie kibiców (m.in. odpalenie rac swietlnych). Nie minelo wiele minut a gospodarze wbili decydujacy gwóźdź do "trumny" pilkarzom Arkadii ustalajac wynik na 5-3 po kolejnym bledzie stopera gosci ktory obsluzyl niedokladnym wybiciem pilki napastnika Olimpa ktory nie mial problemow ze sfinalizowaniem akcji. W koncowce jeszce po czerwonej kartce otrzymali zawodnicy obu zespolow za faule. Martwi slaba koncowka Arkadii (ostatni kwadrans-3 gole stracone) jak i bardzo slaba gra w defensywie oraz czerwone kartki w konsekwencji czego w najblizszych meczach zawodnicy beda musieli pauzowac.