II runda Okręgowego Pucharu Polski: Bricomarche Radacz-Arkadia Malechowo 1-6 (1-3); bramki dla Arkadii: Walczak-3 (9', 37', 52'), Ł.Kalwasiński (17'), Wiliński (69'), Gondek (76'); bramka dla Bricomarche (3')
Skład Arkadii: T.Piątek-Stefanów Kułaga Zachciał-Ł.Kalwasiński Ostrowski (61' Gondek) Bedus Skoczylas Nowak (55' Jarzębiński) Bułło (50' M.Kalwasiński)-Walczak (57' Wiliński)
Żółte kartki dla zawodników Arkadii: brak
Wyjazd w II rundzie Okręgowego Pucharu Polski okazał się zdecydowanie najłatwiejszym spotkaniem dla Arkadii w tym sezonie. Bez większego trudu Arkadia pewnie pokonała Bricomarche Radacz 6-1 (3-1). Strzelone 6 goli w Juchowie (tam swoje mecze rozgrywa zespół naszych rywali) to i tak najmniejszy wymiar kary, gdyż stwarzanych okazji było znacznie znacznie wiecej, lecz nie zawsze grający na pelnym poziomie koncentracji zawodnicy Arkadii wiele sytuacji marnowali, wpływ na to miał także pozostawiający bardzo wiele do zyczenia stan murawy. Hattrickiem w tym meczu popisał sie nasz najlepszy w tym sezonie strzelec, Arek Walczak.
Mecz rozpoczał sie dosyc zaskakujaco, zwlaszcza patrzac przez pryzmat dalszych boiskowych poczynań. W niegroźnej sytuacji po nakładce w okolicach 18 metra sedzia podyktował rzut wolny pośredni dla Bricomarche. Po dotknieciu piłki przez 1 z zawodników złe zachowanie muru, z ktorego czesc zawodnikow wybiegla w kierunku piłki, wykorzystal zawodnik gospodarzy, ktory uderzyl na tyle szczesliwie ze pilka przeszla przez luke w murze i tuz przy slupku ugrzezła w siatce bramki zdezorientowanego Piątka. Nalezy dodac, że to byla jedyna sytuacja strzelecka gospodarzy w ciagu całej I połowy meczu. Poźniej długimi fragmentami meczu dominowała tylko 1 druzyna, ktora była Arkadia. Rozgrywając długo piłkę tak przez środek jak i boczne sektory boiska, co kilka minut goście dochodzili do dobrych sytuacji strzeleckich. Gospodarze mieli wiele problemów z zawiązaniem jakichs akcji ofensywnych wobec dynamicznie grajacych w odbiorze zawodników Arkadii. Na wyrównanie nie trzeba było długo czekać, gdy podrażnieni utratą gola goście w 9 min. przeprowadzili składną akcję gdy po dośrodkowaniu, Bułło przedłużył piłkę głową do Walczaka, który mimo iż nieczysto trafił w piłkę, ta znalazła drogę do siatki. Z upływem kolejnych minut chyba nikt nie wątpił że zwyciezca mimo remisowego wyniku, moze byc w tym spotkaniu tylko jeden. W 17 min było juz 2-1, gdy Bedus dograł do najmłodszego w zespole, Ł.Kalwasińskiego, ktory bez problemów pokonał bramkarza gospodarzy z bliskiej odległości. Poźniej piłkarze Arkadii zafundowali sobie koncert niewykorzystanych okazji. Pudłowali: Skoczylas strzałem ze"szczupaka" z bliskiej odległości, Walczak z 5 metrów przeniósł piłkę nad poprzeczką, Nowak w dobrej okazji strzelał obok bramki, to tylko niektóre z wielu stwarzanych w tej odsłonie. Wreszcie w 37 min. bramke meczu strzelił Walczak, który po dobrym dośrodkowaniu Bułło bardzo ładnie złożył się do strzału i z półobrotu ładnym strzałem z 7 metrów z woleja pewnie umieścił piłkę w siatce i ustalił wynik meczu w pierwszych 45 minutach.
W II połowie obraz gry nie zmienił się, trener Arkadii szybko dokonał zmian dając pograc w wiekszym wymiarze czasowym zmiennikom, którzy sie dobrze zaprezentowali, zdobywając 2 gole w tym meczu, potwierdzajac tym samym swoja przydatnosc w zespole. Gola na 4-1 zdobył znów Walczak, który po dośrodkowaniu Ł.Kalwasińskiego, strzelał na raty z 6 metrów ostatecznie umieszczajac piłkę pewnym strzałem pod poprzeczką bramki gospodarzy. W 69 min gol po wrecz szkolnej akcji Arkadii, gdy po "piątce" stopera piłkę głową zgrał Gondek na tyle dobrze, że w dobrej sytuacji strzeleckiej znalazł się Wilinski, który ładnym strzałem w prawy gorny rog bramki uzyskał swoje pierwsze w tym sezonie trafienie. 7 minut później wynik ustalił Gondek, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Bedusa, pewnym strzałem głową nie dał szans bramkarzowi miejscowych i ustalił wynik meczu. I w tej odsłonie nie brakowało wielu niewykorzystanych okazji. Ł.Kalwasiński w sytuacji sam na sam strzelił nad poprzeczką, Bedus z rzutu wolnego trafił w słupek, Skoczylas nie mógł sie strzelić w bramkę badz udanymi interwencjami popisywal sie golkiper miejscowych, Ostrowski z wolnego minimalnie chybił. I gospodarze mieli w samej końcówce szanse na 2 gola, gdy po niepewnej interwencji Piątka który niepewnie złapał a nastepnie wypuścił piłkę, do której dopadł napastnik Bricomarche lecz za dlugo zwlekał ze strzałem i nasz bramkarz naprawił swój bład wyłuskując piłkę.
Tak więc po obfitującym w sytuacje strzeleckie meczu Arkadia pewnie pokonała w wyjazdowym meczu Bricomarche Radacz 6-1 i awansowała do najlepszej "szesnastki" Okregowego Pucharu Polski, tym samym powtarzając sukces z tamtego roku, miejmy nadzieję że w tym sezonie tamten wynik poprawimy wygrywając w kolejnej rundzie. Na pewno duzy wplyw na to bedzie mialo losowanie, które juz wkrótce. Oto wyniki wszystkich spotkań w II rundzie Okręgowego Pucharu Polski KOZPN (pogrubione zespoły uzyskały awans do kolejnej rundy):
-
Błękitni Stary Jarosław -Wiekowianka Wiekowo 1-1 po dopgrywce 1-3
-
Saturn Mielno-Zryw Kretomino 3-0
-
Lech II Czaplinek-Kotwica Kołobrzeg 0-9
-
Wicher Rąbino-Zawisza Grzmiąca 2-2 po karnych 4-2
-
Spójnia Świdwin-Lech Czaplinek 0-5
-
Błonie Barwice-Darzbór Szczecinek 2-5
-
Orzeł Łubowo-Victoria Dega Sianów 0-3
-
Grom Giżyno-Aksa Żaki Gm. Świdwin 3-2
-
Bricomarche Radacz-Arkadia Malechowo 1-6
-
Konsorcjum Białogard-Pomorzanin Sławoborze 5-3
-
Jantar Siemyśl-Gwardia Koszalin 0-3
-
Gryf Polanów-Sława Sławno 3-1
-
Darłovia Darłowo-Leśnik Manowo 2-3
-
Orzeł Wałcz-Drawa Drawsko Pomorskie 2-1
-
Płomien Jezyczki-Passat Bukowo Morskie 3-0
-
Wielim Szczecinek-Mechanik Bobolice 4-2