Wtorek, 12 Listopada 2019, Astrydy, Czcibora, Flawiana, Flawiusza, Krystyna, Renaty, Witolda, Ścibora

Pogoda: ºC, hPa

 
Klub
Klub
- Aktualności
- Archiwum
- Kadra
- Zarząd i Trenerzy zespołu
- Transfery
- Historia klubu
- sezon 16/17 Arkadia II
- sezon 15/16 Arkadia I
- sezon 14/15 Arkadia II
- sezon 14/15 Arkadia I
- sozon13/14Arkadia II
- sezon13/14Arkadia I
- sezon12/13Arkadia II
- sezon12/13Arkadia I
- sezon11/12ArkadiaII
- sezon11/12Arkadia I
- sezon10/11arkadiaII
- sezon 10/11
- sezon 09/10
- sezon 08/09
- Sezon 07/08
- Sezon 06/07
- Sezon 05/06
- Sezon 04/05
- Sezon 03/04
- Galeria
- Forum
- Redakcja, kontakt

Seniorzy
Seniorzy
- Terminarz i wyniki
- Tabela
- Strzelcy i Kartki
- Tabela kl.A

Okręg. Puchar Polski
Okręg. Puchar Polski
- Wyniki 2012/2013 ()

Juniorzy Starsi
Juniorzy Starsi
- tabela 2013/2014
- Terminarz i wyniki
- Tabela 14/15
- Terminarz 14/15
- Tabela juniorów 14/15
- Statystyka

Trampkarze
Trampkarze
- tabela 2015/2016
- tabela 2014/2015
- tabela 2013/2014
- Terminarz i wyniki
- Tabela
- Szaliki

Linki
Linki
- Serwisy informacyjne
- Kluby z regionu

Błękitni znów gorą oraz remisowo w Biesiekierzu
Piteer22

2007-03-26 16:08:56


Piłkarze Arkadii Malechowo rozegrali w ubiegły weekend dwa spotkania sparingowe z drużynami występującymi w koszalińskiej klasie okręgowej. W pierwszym meczu rozegranym w Niemicy Arkadia uległa Błękitnym Stary Jarosław 1-3 (1-1) bramki dla Arkadii: Bedus (15') ; dla Błękitnych: Konieczny-2 (38', 60'), Ordak (77').

Skład Arkadii: Szewczuk-Stefanów Ostrowski Zachciał Ł.Kalwasiński-Grabowski Skoczylas Nowak Sułek-W.Piątek Bedus ; na zmiany wchodzili: Fudro,Bobis, Małysz, Kułaga

Pierwsza część gry tego spotkania przebiegała zdecydowanie pod dyktando zawodników Arkadii, którzy od początku zaatakowali. Liczne akcje oskrzydlajace raz po raz stwarzały niebezpieczeństwo pod bramką gości. Po kwadransie gry Bedus otworzył wynik finalizując dobre podanie z lewej strony od Skoczylasa. Arkadia miała wiele wyśmienitych okazji do podwyższenia, ale bramkarz gości tego dnia rozgrywał dobre zawody, albo napastnicy gospodarzy pudłowali w wyśmienitych sytuacjach. M.in. po dobrym dośrodkowaniu z prawej strony Bedus z 5 metrów silnym strzałem trafił w instynktownie reagującego w tej sytuacji bramkarza, w innej sytuacji po dosrodkowaniu Skoczylasa i strzale z bliska obrońca gości wybija z lini bramkowej piłkę ręką wobec czego podyktowany został rzut karny, którego z kolei na bramkę nie zamienił W.Piątek nie trafiajac wogóle w bramkę. Skoczylas z kolei wychodząc na sytuacje sam na sam z bramkarzem zostaje brutalnie faulowany przez obrońcę gości wobec czego musi opuścić boisko. W druzynie gości w tej części jedyne zagrożenie stworzył Konieczny, który w 25' wszedł w pole karne i uderzył z 15 metrów lecz pewnie strzał wybronił Szewczuk. Ten sam zawodnik gości pod koniec tej części gry wykorzystał fatalne zagranie obrońcy Arkadii, który próbując wybić piłkę nie trafił w nią, a doświadczony snajper Błękitnych z zimną krwią przelobował naszego bramkarza i wyrównał stan meczu. W II połowie gra się już wyrównała, a pierwszy kwadrans przebiegał pod dyktando gości, którzy przejeli inicjatywę lecz nie potrafili poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Fudro. Co sie nie udało napastnikom i rozgrywającym Błękitnych, udało się obrońcom gospodarzy którzy znowu sprezentowali gościom wysmienita sytuacje rozgrywając niedokładnie piłkę w obrębie własnego pola karnego, którą przechwycił Konieczny i pewnie z 10 metrów pokonał naszego bramkarza. Po tej bramce Arkadia nieco podkręciła tempo gry, lecz kolejna bramkę zdobyli Błękitni, kolejną po prostym indywidualnym błędzie zawodnika Arkadii, który stojąc w murze odsunął się, i piłka bita z rzutu wolnego przez Ordaka bez problemów znalazła drogę do siatki i było 1-3. W ostatnich 10 min. gry Arkadia stworzyła kilka okazji bramkowych, m.in. Nowak w sytuacji sam na sam trafił w słupek, strzał Piątka z największą trudnościa wybronił golkiper Błękitnych. Skuteczność w tym meczu była wręcz zatrważająca a defensywa Arkadii rozegrała jedno ze słabszych w ostatnim czasie spotkań stąd zasłużona porażka z piatym zespołem okręgowki

Dzień później Arkadia zagrała w Biesiekierzu z 14 zespołem klasy okregowej,miejscowym Wybrzeżem remisując 3-3 (1-2, 0-0, 2-1) grano 3 X 30 min. bramki dla Arkadii: Skoczylas (25'), Bedus (68'), Bajtek (80'); dla Wybrzeża: (8'),(15'),(85'k.)

Skład Arkadii: Szewczuk-Ł.Kalwasiński Gondek Zachciał Ostrowski-Nowak Sułek Skoczylas Grabowski-Bedus Bajtek; na zmiany wchodzili: Dąbrowski, T.Piątek, M.Kalwasiński, W.Piatek, Możdżeń

Mecz rozpoczął sie od ataków Wybrzeża, Arkadia sprawiając na poczatku spotkania wrązenie ospałej, straciła 2 gole. Najpierw dokładne podanie z prawej strony zamienił na bramkę napastnik Wybrzeża płaskim precyzyjnym strzałem z 7 metrów tuż obok słupka. Kilka minut później w wyniku niepewności obrońców Arkadii, szybki napastnik gospodarzy znalazł sie sam sam przed bramkarzem Arkadii i pięknym "podcięciem" przelobował go umieszczając piłkę w siatce. Zimny prysznic na głowy zawodników gości podziałał mobilizująco i od tej pory inicjatywę przejeli goście, którzy zdecydowanie lepiej ten mecz wytrzymali kondycyjnie, spychając w kolejnych tercjach zawodników gospodarzy do defensywy. Bramkę kontaktową uzyskał jeszce w I tercji Skoczylas uderzając z 20 metrów, piłka odbijając się rykoszetem od obrońcy gospodarzy znalazła drogę do siatki bramki Wybrzeża. W II tercji oba zespoły stworzyły mało sytuacji bramkowych, a gra toczyła się najczęściej w środkowej części boiska i zakończyła się bezbramkowym remisem. W tej części gry warto odnotować debiut w zespole seniorów juniora Arkadii, S.Możdżenia, którego ambitna gra mogła się podobać. W III tercji zaatakowała Arkadia, która dążyła do zmiany niekorzystnego rezultatu. Szybko przyniosło to efekty, bramkę wyrównującą zdobył skuteczny ostatnio Bedus, który kąśliwym strzałem z 22 metrów pokonał bramkarza miejscowych. Pierwszy raz w tym meczu na prowadzenie Arkadia wyszła w 80 min., gdy Piatek próbował strzału z 20 metrów odbitego przez obrońce gości tak niefortunnie, że do piłki na 13 metrze dopadł Bajtek i pewnym strzałem w prawy róg bramki dał radość kibicom gości. Niestety wynik ten nie utrzymał się do końca, ponieważ 5 minut przed końcem regulaminowego czasu gry, miejscowy sedzia podyktował watpliwy rzut karny dla Wybrzeża, którego wykonawca pewnie zamienił na wyrównującego gola. Tak więc po obfitującym w gole meczu Arkadia zremisowała z Wybrzeżem 3-3.

Swój mecz rozegrali w Biesiekierzu także juniorzy starsi obu zespołów. Wygrali zawodnicy Arkadii 2-1 (1-0) po golach Markowskiego i Augustynowicza. Mecz był dość wyrównanym widowiskiem, w którym obie druzyny mogły przechylić zwycięstwo na swoja korzyść, udało się to naszym zawodnikom, którzy decydującą bramke zdobyli w samej końcówce.

Kolejny sparing Arkadia rozegra w najbliższą niedziele (01.04.2007r.) z zespołem vicelidera A klasy w której występujemy-Olympic Mieszkiem Warszkowo, a tydzień później w sobote (07.04.2007r.) podejmiemy 3 zespół Saturn Mielno.Zapraszamy na oba spotkania.

Wasze komentarze

kontuzje na \"plus\"?
Może faktycznie Trener ma racje odnośnie tych sparingów, no ale jakby nie było zawsze są dwie strony medalu :) Ale faktycznie dobre jest to że swoją szanse dostają pozostali zawodnicy, natomiast z tym zaangażowaniem to nie byłabym taka pewna :) na pewno nie u wszystkich. No ale niech walczą o miejsce w składzie i rywalizuja między sobą bo na pewno wyjdzie im to na dobre

2007-03-27 10:42:04
~mk8

kontuzje c.d.
....Dzieki nieobecnosci wydawaloby sie pewnniakow w skladzie szanse gry dostaja inni zawodnicy. Bardzo podobal mi sie wystep kolejnego juniora. Sebastaian, jeśli bedzie trenował, na pewno bedzie probowany w tej rundzie w lidze. Poza tym moze to co powiem brzmi paradoksalnie, ale te kontuzje zwiekszyly konkurencje, a co za tym idzie zaangazownie w druzynie. Zawodnicy chyba zdaja sobie sprawe z tego ze w lidze wyjda Ci ktorzy dobrze zaprezentuja sie w meczach kontrolnych, a dla niektorych pojawila sie szansa udowodnienia swojej przydatnosci.

2007-03-27 09:47:42
~Trener

Kontuzje
Bez meczów sparingowych nie da rady przygotować zespołu do ligi. Tylko w meczu widać braki nad ktorymi trzeba pracowac wiecej. Kontuzje równie dobrze mogłyby wystapić na treningu. Kontuzjowanych jest 3 zawodników. Jeśli chodzi o urazy A. Bułło, P. Sułka to ci zawodnicy na pewno beda gotowi do gry na pierwszy mecz ligowy. Poważniejszy jest uraz P. Stefanów - ale ten uraz wynika bardziej z nadmiaru meczów rozgrywanych prez tego zawodnika na hali. Jestem jednak dobrej myśli i licze na jego występ już w Bukowie Morskim. Zawsze trzeba z takich sytuacji wyciagac pozytywne dno. Jest szansa sprawdzenia zmienników i w razie sytuacji awaryjnej w lidze trener jest już mądrzjszy.

2007-03-27 09:39:30
~Trener

nie jest źle, no ale mogłoby być lepiej
Co do sobotniego meczu to można podsumować go bardzo krótko: Arkadia grała a Błękitni strzelali bramki...Natomiast mecz niedzielny był całkiem całkiem ale brakowało kilku podstawowych zawodników którzy z pewnością poprowadziliby drużynę do zwycięstwa. Wg mnie Arkadia powinna sobie odpuścić cotygodniowe sparnigi bo do ligii juz niedaleko a kontuzji niestety coraz więcej..

2007-03-26 18:12:09
~mk8


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal Malechowo nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie regulamin lub prawo, zawiadom nas o tym.

© Copyright 2002 - 2006 by Marcin Sadowski

Patronat Medialny - Portal Malechowo