| |
| Poniedziałek, 01 Grudnia 2008,
Eligii, Eligiusza, Godzisza, Godzisława, Gosława, Iwy, Natalisa, Sobiesławy |
Pogoda: +8+2 ºC, 1004 hPa |
|
| |
|
Wątek: Wyszewo-Biesiekierz
ostatnim meczu szansy, Zefir Wyszewo uległe na wyjeździe zespołowi Wybrzeża Biesiekierz 5-1 (4-0). Wyszewiacy przede wszystkim w pierwszej połowie, nie mieli za wiele do powiedzenia. Najgroźniejsza sytuację zmarnowali w 9`, kiedy to Dawid Józefowicz idealnie w tępo zagrał do wchodzącego w pole karne Sebastiana Kozy. Młody zawodnik Zefira zdecydował się przyjąć piłkę zamiast odrazu uderzać i przegrał pojedynek z bramkarzem Wybrzeża. Gospodarze potrzebowali zaledwie 11 minut by objąć prowadzenie. Gracze przyjezdnych nie potrafili wybić skutecznie piłki z własnego pola karnego, co zemściło się umieszczenim jej w bramce. Kolejny gol padł w 22`. Miejscowi dośrodkowywali piłkę z prawej strony boiska. Bład popełnił Grzegorz Wysocki, który nisko lecącą futbolówkę sparował wprost pod nogi zawodnika gospodarzy. Ten lekkim lobem nad bramkarzem, umieścił ja w "sieci". W 34` bład popełnia cała linia defensywna gości. Nieudana pułapka ofsaidowa i Zefir przegrywa 3-0. W 36` w niegroźnej sytuacji, Piotr Józefowicz dopuszcza się gry faul w polu karnym. Sędzia bez wahania wskazuje "11". Piotr otrzymuje 2 zółtą kartkę i w konsekwencji opuszcza boisko. Zefir traci jednego gracza i 4 gola. Po zmianie stron, nie mający nic do stracenia Wyszewiacy rzucili się do ataku. Efekty tego były widoczne już w 49`. Szymon Odrowąż zagrał prostopadle do ustawionego na linii pola karnego Sebastiana Jobczyka, a ten strzałem po ziemi zdobył bramkę na 4-1. W 59` bliski szczęścia był Piotr Pawluch. Piłka po jego strzale z rzutu wolnego poszybowała w samo okienko bramki gospodarzy, ale bramkarz staną na wysokości zadania i nie dał sie pokonać. Spora część drugiej połowy toczyła się bez gry w środkowej strefie boiska. Praktycznie do 84` niewiel się działo. Wysocki dwukrotnie skutecznie interweniował, a Zefir nie potrafił wypracować sobie czystej sytuacji strzeleckiej. 6 minut przed końcem ponownie nieudana pułapka ofsaidowa Wyszewiaków, zakończona została skutecznym strzałem zawodnika Wybrzeża. W samej końcówce meczu, Wysocki jeszcze zdołał się zrehabilitował za błąd z 22` wygrywając pojedynek jeden na jeden z Grzegorzem Dudą.
~tadar, 2008-06-02 15:27:05

|
|
|
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Portal Malechowo nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie regulamin lub prawo, zawiadom nas o tym. |
|
|
|
|
|
|