Trochę szkoda że przy tak dobrym składzie Rasel musi jechać na uprzejmości Żolika wobec sędiów. Nie ma Meczu by pod nich nie gwizdali. W Mielnie przypilnowali wyniku. Piszcie gdzie jeszcze. A co do arkadii to Sedzia nie powinien sędziować meczu z własną żoną. Jak Bałtyk grał z Nemetonem piłkarz ze Strzekęcina gorzej potraktował sędziego i nikt meczu nie przerwał. Szkoda ze pseudo sędzia nie panuje nad emocjami. Gdyby Arkadia wygrała w regulaminowym czasie nikt w Mielnie nie miałby pretensji.
~Mielno, 2008-06-01 23:30:19