jakie zastała Arkadia przyjeżdżając na mecz,przesunięcie spotkania o dwie godziny bez powiadomienia drużyny przyjezdnej to mały afront.Mielno jest atrakcyjną miejscowością,zawodnicy na mecz przyjechali z rodzinami podobnie kibice.Trzy godziny przed meczem przyjeżdża się na pusty stadion,przez godzinę grzeją się telefony,brak informacji denerwuje kibiców z których duża grupa odjeżdża,zawodnicy dostają na godzinę wolne tylko po co ani obiad ani plaża nie wchodzą w grę.Sam optowałem za opcją odjazdu o 14.ale przeważyła opcja rozegrania meczu by nie utrudniać gospodarzom sytuacji.I w tej sytuacji w chwili rozpoczęcia meczu mieliśmy ostro pod górkę.I o dziwo nikt u nas nie doszukuje się kantów ze strony gospodarzy a niektóre z postów sugerują ,że gospodarze doszukują się dziwologów ?
~tadar, 2008-05-19 21:04:39